jeżdżę do pracy na rowerze
foto: chaoselly-foto

Ostatnio jeżdżę do pracy rowerem. A może na rowerze?
Lubię, wolę od jazdy samochodem w korku, bo remont na remoncie itp, itd.
Przejeżdżam codziennie obok budowy. Wygląda to na blok mieszkalny.
I wiecie co? Każdego dnia widzę, jak ten budynek się rozrasta.
Continue reading

dłoń staruszki
foto: pimpelucha

Żyją obok nas. Najczęściej mało zwracamy na nich  uwagę, bo nie wydają nam się ciekawi.
Czasem irytują, bo nie chcą, jak nam się wydaje, się dopasować, bo tkwią uparcie przy swoich przyzwyczajeniach wypracowanych przez dziesiątki, niełatwych najczęściej, lat.
Nasi dziadkowie, nasi teściowe, nasi rodzice. Continue reading

dobry pomysł
Foto: jarmoluk

Tak się zastanawiam ostatnio w wolnych chwilach czy myśmy sobie trochę za bardzo nie skomplikowali życia?
To taka moja refleksja po ostatnim zebraniu rodziców w klasie młodszej Królewny.
Może Ci, których dzieci skończyły już edukację tego nie wiedzą, ale my dzisiaj co chwilę musimy podpisywać jakieś zgody. A to na wyjście do kina, a to na wycieczkę do lasu, a to na wyjście na rekolekcje, na lody, do biblioteki na zajęcia w ramach lekcji…
Continue reading

MASKA W LUSTRZE
foto: ARLOUK

Zostało mi z dzieciństwa kilka powiedzonek moich rodziców, które do dzisiaj mają wpływ na to jak się czasem zachowuję, albo czuję.
„Jeśli przeżyję tę jesień, to będzie już dobrze” mojej mamy każdego października czy listopada zawsze wpędzało mnie w czarną rozpacz i każdej jesieni wciąż mi się przypomina, chociaż mama już tak podobno nie mówi.
Za to: „nie martw się, inni widzą Cię lepiej niż sobie wyobrażasz” mojego taty zawsze podnosiło mnie na duchu, bo nigdy nie należałam do osób zbyt pewnych siebie.
Tak czy inaczej to mi zawsze pomagało. Podobnie jak to: ” jeśli Cię nie chcą, miej swoją godność”. Wiadomo, koleżanki czasem mówią: nie chcemy się z Tobą bawić. Continue reading

trzy serduszka
Foto: Ben _Kerckx

Dzisiaj refleksja moja będzie taka: wszystko ma swoje miejsce i czas i tylko potrzeba trochę się zatrzymać, tak w sobie, żeby zdać sobie z tego sprawę.
Mądrze, prawda?
To teraz do rzeczy. Continue reading

Kochani, jeśli Wam się zdarzy jakiś kolejny blue monday, blue friday, blue wednesday lub jakiś inny blue day, to sobie posłuchajcie i pooglądajcie.
Stop, try again – proste, prawda?
Moja nowa muzyczna  miłość, ta dam…Imany

 

Wisaław Szymborska i MIchał RusinekMam wrażenie, że ostatnio jakoś tak dużo się wymądrzałam, więc może na razie wystarczy. I Wam i mnie.
Dzisiaj za to nareszcie obiecanych kilka słów o mojej ostatniej lekturze. Continue reading

siostry
foto: waldryano

– Teraz pobaw się cichutko
– poczytaj sobie książkę, albo ja Ci poczytam, jeśli chcesz
– chodź porysujemy sobie
– ułóż puzzle.
– Słyszysz, Ania gra, nie możemy jej przeszkadzać.
Nigdy nie pisałam o młodszej Królewnie w kontekście gry na skrzypcach starszej.
Dzisiaj będzie kilka słów o dzielnej młodszej siostrze. Continue reading