jeżdżę do pracy na rowerze
foto: chaoselly-foto

Ostatnio jeżdżę do pracy rowerem. A może na rowerze?
Lubię, wolę od jazdy samochodem w korku, bo remont na remoncie itp, itd.
Przejeżdżam codziennie obok budowy. Wygląda to na blok mieszkalny.
I wiecie co? Każdego dnia widzę, jak ten budynek się rozrasta.
Continue reading

internet, wirtualny obraz
foto: geralt

No i się porobiło.
Już myślałam, że będę musiała napisać: był sobie blog, ale na szczęście udało się go uratować. Trochę ucierpiał, ale to da się pomalutku naprawić.
Na szczęście został wynik moich trzyletnich przemyśleń, że się tak górnolotnie wyrażę. Okazało się przy okazji, że to już 3 lata, jak sobie tak piszę i piszę. Kto by pomyślał? Continue reading

laptop, aparat, fotograficzny i zeszyt - zarabianie na blogu
foto: Galymzhan Abdugalimov

Od kiedy piszę blog wciąż jestem w rozkroku i biję się z myślami. Zarabiać na nim czy nie zarabiać.
To pytanie w moim przypadku brzmiało w zasadzie zupełnie bez sensu, bo żeby zarabiać na blogu trzeba by po pierwsze wiedzieć jak to robić. Mój problem był jednak trochę inny i myślę zresztą, że to nie tylko mój problem. Bo przed pytaniem o to jak zarabiać jest inne, czy wypada zarabiać na blogu. I w tym miejscy tkwiłam tak naprawdę do tej pory. Continue reading

zakupy_2
foto: 
anitapeppers

Co miesiąc robię niezbędne zakupy. Proszek do prania, mleczko do czyszczenia, jakiś szampon, mydło, krem…
Nie lubię robić zakupów, tych tradycyjnych. Nie lubię chodzić do sklepów, zwłaszcza tych dużych super i hiper marketów. Męczy mnie to wędrowanie między regałami, wysłuchiwanie głośnej muzyki, kłótni innych ludzi, informacji podawanych przez głośniki, konieczności stania w kolejce.
Nie lubię, ale muszę robić zakupy. Continue reading

zarabianie na blogach
foto: andyk

Dzisiaj będzie taki wpis, który chyba można by nazwać reklamowym, sponsorowanym już raczej nie, bo nikt nie zasponsoruje tego, co tutaj napiszę.
Jednym słowem będzie trochę prywaty, bo wiadomo, że jak reklama, to muszą być jakieś pieniądze, a przynajmniej tak to powinno się układać. Continue reading

Praca w domu - komputer, cisza i ja
foto: Aleksi Tappura

Mam takie marzenie: rano nie muszę się nigdzie śpieszyć, nie denerwuję się, że nie zdążę, nie poganiam w nieskończoność swoich dzieci.
Towarzyszy mi spokój i uśmiech.
Po odprowadzeniu dzieci do szkoły i do przedszkola, wracam do domu, żeby w spokoju i przy ulubionej muzyce popracować.
Tak.Jestem typem osoby, która nie potrzebuje do szczęścia codziennego wychodzenia z domu „do ludzi”jak to się mówi popularnie, spotykania się w pracy, żeby pogadać. Continue reading

foto: vancity197
foto: vancity197

Jaki model funkcjonowania jest najlepszy dla kobiety, kiedy zostanie mamą?

Pozostanie w domu i zajęcie się w 100% wychowywaniem dzieci i domem?
Połączenie pracy zawodowej z wychowywaniem dzieci? Mam tu na myśli pracę, która wymaga codziennego opuszczania domu i oddawania dzieci pod opiekę babci, żłobka, przedszkola czy opiekunki.
Praca w domu z jednoczesnym wychowywanie dzieci i opiekowaniem się domem? Continue reading