trzy serduszka
Foto: Ben _Kerckx

Dzisiaj refleksja moja będzie taka: wszystko ma swoje miejsce i czas i tylko potrzeba trochę się zatrzymać, tak w sobie, żeby zdać sobie z tego sprawę.
Mądrze, prawda?
To teraz do rzeczy. Continue reading

To niełatwe, raczej bardzo trudne, ale trzeba się z tym pogodzić. Trzeba nauczyć się z tym żyć, bo żeby nie wiem, jak uciekać, to się nie ucieknie.
Dobrze to czy źle? Co za różnica? Każdy radzi sobie sam. I nie sam.

szampan, sylwester
foto: peto666301

Nie będę oryginalna i jako, że ot koniec roku, to napiszę o tym czym zajmują się dzisiaj prawie wszyscy – planami na nowy rok. Przez dwa ostatnie lata właściwie ich nie robiłam. Były, we mnie, nie zapisane, podążam w ich kierunku małymi kroczkami.
W tym roku miało być podobnie. Jeszcze wczoraj nie planowałam planować nowego roku, ale dzisiaj przeczytałam tekst Jakuba i postanowiłam spróbować jeszcze raz. Continue reading

zdziwiona dziewczynka

Całe życie spotykamy ludzi.
Różne  z nimi bywa, jak to w życiu. Jednych się lubi lub podziwia,  z innymi się zaprzyjaźnia, innych wręcz przeciwnie wolałoby się nie poznawać.
Istnieją teorie mówiące o tym, że prawdziwe przyjaźnie mają szansę zawiązać się we wczesnej młodości, później nie ma już na to szans.
Cóż, teoria teorią, a ja mam na ten temat swoje zdanie.

Continue reading

ponury mężczyzna
foto: Altioe

Pracuję w niezbyt ciekawym dla mnie miejscu. Generalnie narzekać nie mam na co. Atmosfera w porządku, spokój, cisza, ale chyba właśnie ta cisza coraz bardziej mi ciąży. No i fakt, że to zupełnie nie moja bajka. Bo pewnie się domyślacie, że automatyka przemysłowa to nie jest moja pasja.
Dlaczego tak, dlaczego nie inaczej, jak sobie daję radzę z tym faktem, to zupełnie inna historia, trochę o niej już opowiadałam we wpisie o moim marzeniu, a ponieważ niezbyt dla mnie przyjemna, to rozwijanie tego tematu chyba sobie jednak daruję.
Dzisiaj chciałam napisać o iskierkach, które czasem rozświetlają te moje nudne, czasem smutne, czasem trudne do wytrzymania dni w pracy.
Continue reading

zapomniane marzenie
foto: geralt

Wiecie, tym razem chcę Wam opowiedzieć o tym, jak zmienił się mój świat.
To się stało 25 marca tego roku.
Będzie prywata, ale tym razem, chociaż staram się raczej tego nie robić, zdecydowałam się opowiedzieć tylko o sobie. Bo tym razem wydaje mi się to ważne. Dla mnie. Wam może się to wydać trochę na wyrost, trochę histeryczne, no, ale skoro tu zaglądacie, to może trochę Was zainteresuje.
Zdecydowałam się opowiedzieć tylko o sobie, bo inaczej nie zrozumiecie tego, co chcę powiedzieć, kiedy piszę, że mój świat się zmienił.
To będzie długi wpis, może dwa, jeszcze nie wiem. Chcę dużo opowiedzieć, w dwóch słowach nie da się tego zrobić. Kto ma ochotę, zapraszam Continue reading

nagrody w konkursie planaxy
Jak może wiecie, a jak nie wiecie, to się dowiecie, że brałam udział w konkursie „Moja podróż z Planaxy.com” Efekt tego udziału możecie sobie przeczytać, jeśli jeszcze nie czytaliście TUTAJ. Continue reading

notebook na wakacjach
foto: Picography

Dzisiaj jest jakiś dziwny dzień. Dla mnie rzecz jasna, bo tak w ogóle nic dziwnego ponad to, co każdy z nas uzna za dziwne się nie dzieje.
Dziwny dzień, bo naszło mnie na jakieś refleksje, które niekoniecznie są dla mnie  przyjemne, z którymi będę chyba musiała coś zrobić. Continue reading