pisanie wiersza
foto: Unsplash

Wybaczcie mi. Szymborska to to nie jest, ale ostatnio tak mam, że tak mnie czasem coś nachodzi, sama nie wiem co i niedawno spróbowałam, jak kiedyś, kiedy miałam 20 lat, napisać wiersz ( a pani od polskiego zawsze mówiła: nie pisz takich długich zdań) Continue reading

foto:
foto: makunin

Miało być dzisiaj o miłości i będzie. Chociaż nie do końca tak,  jak  się tego spodziewaliście, być może. Bo będzie raczej o jej braku. Continue reading

fotografia wiecznego pióra
foto: snowbear

Chciałabym, żeby już były wakacje.
Lubię szkołę, wszystkie lekcje, zwłaszcza rysunki i na pewno zostanę kiedyś malarką. Lubię naszą panią i wszystkie dziewczyny ( chłopaków nie wszystkich, ale Tomka tak, bo jest taki grubiutki i miły), ale chciałabym, żeby już były wakacje. W wakacje dzieje się tyle ciekawych rzeczy, zawsze są jakieś przygody, można czasem spotkać kogoś naprawdę fajnego. Continue reading

foto: Unsplash
foto: Unsplash

Kiedyś, już dość dawno temu, miałam wielką ochotę wziąć udział w konkursie na opowiadanie dla dzieci. Napisałam nawet kawałeczek, ale stchórzyłam w którymś momencie i pomysł zarzuciłam.  Został mi w szufladzie fragment i któregoś wieczora pomyślałam, że przeczytam go moim dziewczynom nie mówiąc im, że to moje „dzieło”.
Spodobało im się, więc ujawniłam tajemnicę, a wówczas starsza córka, która zaczyna powoli poznawać  Internet i wie, że piszę blog, stwierdziła, że mogłabym ten fragment opublikować, a ona z siostrą narysują ilustracje, a może wymyślą następny rozdział?
Pomyślałam: a czemu nie? Niech mają. Na razie zaangażowały się w przygotowanie obrazków. Wybaczcie, że nie potrafię lepiej ich pokazać. Cóż, mamuśka nie jest dobra w te techniczne klocki.
Nic to,  oto jest taka sobie historyjka… Continue reading