Mama to też człowiek

dziecięce rączki
foto: cartersbebemom

Do czego jest mama? Do kochania.
Tak powiedziało moje dziecko. I ja się z tym zgadzam.
W obu kierunkach, ale…

teraz moje dzieci powoli oswajają się z myślą, że mama to też człowiek:

  • też jej czasem smutno
  • też lubi ciastka
  • też musi czasem odpocząć, bo jest zmęczona
  • też lubi czytać bajki
  • też chce pooglądać film w telewizji
  • czasem sama chce wyjść na spacer
  • albo spotkać się z koleżanką, bo też ją ma – nie taką z przedszkola, ale jednak


Nie każda mama tak ma. Znam takie, które nigdy nie zapomniały  o sobie, zawsze były zadbane, wypoczęte, miały czas dla siebie.
Niestety ja do nich nie należę i dopiero dzisiaj, kiedy moje starsze dziecko jest już uczennicą, a drugie niebawem nią zostanie, ja uświadamiam sobie, że pora pomyśleć o sobie.

Nie było mi źle, nie brakowało mi niczego, nie żyłam w poczuciu, że czegoś się pozbawiam, albo, że się poświęcam.
Dziś jednak czuję, że czas na zmiany.
Po prostu wszystko, przynajmniej w moim przypadku, ma swój czas.

Teraz, nie przestając kochać i dbać o dzieci, pora zadbać o siebie.

Co na początek?
Ruch.
Czas zadbać nie tylko o sylwetkę, ale i o serce i stawy i o mózg i o dobre samopoczucie.
„W zdrowym ciele zdrowy duch” to tylko część prawdy.
Wysiłek fizyczny, celowy ruch mają wpływ na wiele spraw w naszym życiu.
Lepsze zdrowie, sprawność to sprawy oczywiste, ale nie każdy może wie, że i nasz mózg działa zupełnie inaczej, kiedy się trochę zmęczymy ćwiczeniami. Łatwiej podejmować decyzje, wpadamy na dobre pomysły, jesteśmy szczęśliwsi, spokojniejsi, może nawet bardziej pewni siebie.
To wszystko bardzo mi się przyda, nie mówiąc już o poprawie kondycji  i malutkiej ( takiej całkiem, całkiem malutkiej) nadwadze.

No to zaczynamy.
Na początek trzeba wybrać dobre, albo może, odpowiednie ćwiczenia.

 

Tutaj także bywam

Related posts

Leave a Comment