oddech
foto: jill111

Czy zdarza się Wam  nie oddychać?
Mnie się zdarza.
Złapałam się na tym już kilka razy. Zaciskają mi się mięśnie brzucha, przez głowę przebiega miliard myśli i trwa to do chwili, kiedy poczuję, że zaczyna mi być duszno.
Później staram się myśleć o tym czy oddycham, a potem zapominam i zupełnie nad tym nie panuję.
To się dzieje w sytuacjach, kiedy dzieje się coś niedobrego, nie wtedy, kiedy się boję.
Kiedy się boję, oddycham za dwóch.
Na przykład podczas egzaminów do szkoły teatralnej jedno, co pamiętam, to że oddychałam.
Zawsze byłam na końcu listy, bo nazwisko miałam na P. Czekałam więc w nieskończoność.
Maszerowałam po korytarzu tam i z powrotem i oddychałam.
Starałam się myśleć tylko o tym oddychaniu i nie słuchać niczego, co opowiadali ludzie wokół.
Aż mi się kręciło w głowie.

Kiedy dzieje się coś złego, jakaś stresująca sytuacja, nie ma czasu na myślenie o oddechu, bo cała uwaga skupia się na szukaniu wyjścia, rozwiązania dla tej fatalnej sytuacji.
W sumie, to nie wiem dlaczego tak się dzieje, że nasz organizm zachowuje się w ten dość dziwny sposób zatrzymując proces, który utrzymuje nas przy życiu.
I dlaczego z biegiem lat zapominamy jak oddychać prawidłowo?
Jako dzieci wiemy jak to robić, później łapiemy oddech, jak ryba pozbawiona wody, krótki, szybki, byle jaki, bo stres, bo problemy, bo ciągle trzeba się spieszyć.
A przecież oddech to życie.
Dlatego poczytałam sobie troszeczkę i postanowiłam wziąć się za swoje oddychanie.
Wakacje to chyba dobry moment, żeby trochę się tym zająć. Wyrobić dobre nawyki, potrenować, a potem zostanie już tylko się pilnować.

Mam tu takie dwie ściągi. Sprawa wydaje się prosta.
Po pierwsze trzeba sprawdzić, jak oddychasz, bo możesz oddychać na 4 sposoby, a tylko jeden z nich jest prawidłowy.

Świadome oddychanie cz.1

Po drugie, kiedy już okaże się, że oddychasz źle, a pewnie się tak okaże, możesz skorzystać z podpowiedzi ćwiczeń, dzięki którym możesz wrócić do prawidłowego oddechu i zaśpiewać pięknie każdą, nawet najdłuższą frazę, albo przez cały dzień mówić do swoich dzieci i nie stracić głosu.

Świadome oddychanie cz. II

Ja spróbuję na łonie przyrody, będzie, jak znalazł na nowy, wspaniały rok pracy 🙂

4 thoughts on “Oddychanie to prawdziwa sztuka

  1. Oddychanie…. niby taka funkcja bezwarunkowa nad którą się nie zastaniawiamy. A jednak taka istotana. Zastosuję ćwiczenia przedstawione przez Ciebie…… zrelaksują mnie…

  2. Prawidłowe oddychanie pomaga, a czasem nawet umożliwia, wykonywanie pewnych czynności. To ważna umiejętność bo przez złe oddychanie może nas boleć głowa a urodzić albo ukończyć maraton bez tej umiejętności się nie da.

    1. No, o maratonie to pojęcia nie mam :-)i mieć już nie będę. Przy bieganiu umiejętność oddychania jakoś u mnie zanika. To uraz z lat szkolnych i nie udało mi się z nim wygrać.I fakt, głowa boli, a co gorsza mogą się pojawić i inne dolegliwości, dlatego dobrze sobie zawczasu zdać z tego sprawę.

Dodaj komentarz