Nasze kłopoty z wagą

Niejedna mama, po urodzeniu swojego ukochanego maluszka ma kłopoty z poworotem do dawnej sylwetki sprzed ciąży.
Dzieje się tak z różnych powodów.
Czasem to sprawa genów, czasem nadmiernego folgowania sobie w ciąży, a później przychodzi brak czasu, zmęczenie, a co za tym idzie brak chęci na ruch i zniechęcenie.
Patrzymy w lustro i mówimy sobie: Boże jak ja wyglądam, coś muszę z tym zrobić, albo patrzymy i odwracamy oczy, byle nie widzieć i zajadamy lodami, ciastkiem, kawałkiem sera…
I zapędzamy się w kozi róg.
A przecież nie musi tak być.

Powrót do właściwej wagi nie taki trudny

To nie jest całkiem łatwe zadanie – wymaga dużej samodyscypliny, silnej woli, wygospodarowania czasu tylko dla siebie.
No i odrobiny wiedzy na temat własnego organizmu.
Tak naprawdę sprawa nie jest jednak wcale tak bardzo skomplikowana.
Na pewno nie polecam stosowania żadnych cudownych diet. Jedyne, co możemy dzięki temu zyskać to rozstrojenie organizmu – świetnie pisze i opowiada na ten temat Marcin Wielgosz, który schudł 18 kg. bez diet, kierując się właściwie jedynie zdrowym rozsądkiem.

Świetnym przyładem jest również Karolina Cwalina. Ona schudła 50 kg. przede wszystkim dzięki konsekwentnej, systematycznej pracy.
Historię Karoliny, dzisiaj pięknej młodej kobiety, zadowolonej z życia i pozytywnie nastawionej do świata i ludzi  możecie poczytać tutaj.

Mama ma trudniej

Pewnie tak, bo dzieci, dom, obowiązki, często praca. Czy to jednak  zwalnia ją z dbałości o własne zdrowie, samopoczucie i wygląd?
Nie.
Dlatego, podsumowując, będziesz potrzebować:

  • wiedzy na temat zdrowego i odpowiedniego do wysiłku, jaki będziesz pokonywać sposobu odżywiania
  • ruchu – to może być bieganie, marsz z kijkami, jazda na rowerze lub rolkach, ćwiczenia na siłowni, aerobic, fitness, joga, pływanie… cokolwiek wybierzesz
  • konsekwencji i samodyscypliny

 

Przekonaj siebie i ćwicz

To wszystko.
Tylko Ty możesz pokonać własne myśli, które bojkotują Twoją chęć zmiany.
Tylko Ty możesz wykonać wysiłek, który doprowadzi Cię do upragnionego celu, jakim jest piękna sylwetka.
Nie ma na co czekać, samo nic się nie wydarzy. Do dzieła kochana mamo.

 

 

Dodaj komentarz