Zawód : powieściopisarz

Kiedy miał 30 lat, pewnego dnia przyszło mu do głowy, że będzie pisał i po prostu zaczął pisać.
Na dobry reset dobra jest dobra książka 🙂
Właśnie taką przeczytałam i co nieco o  niej opowiem.
Zacznę tak: czy myśleliście kiedykolwiek o tym, żeby zostać pisarzem, albo inaczej, o tym, żeby pisać książki? Continue reading

droga kuświatłu
foto: 44833

Pamiętam tę niedzielę, jakieś 2 lata temu. Stałam z tyłu kościoła, pod chórem. Trwała msza.
A ja wciąż nie mogłam się skupić.
Patrzyłam z daleka na wielki krzyż nad ołtarzem i nie wiem czemu pomyślałam: Jezu, tak bym chciała wierzyć, jak dziecko. Continue reading

 

Zrobiłam to. Udało się. Przeczytałam po raz drugi „Idiotę” Dostojewskiego.
Pierwszy raz przydarzyło mi się to, kiedy miałam 20 lat. Minęło 27 lat i wrażenia są odrobinę inne, ale emocje chyba nie mniejsze, choć inne wątki poruszały mnie wtedy, a inne dzisiaj.
Continue reading

 

staruszka
Foto: coqueambrosoli0

Żyjemy sobie każdy po swojemu, każdy po swojemu próbując nadążyć za zmianami, dopasowując się, wybierając swój sposób na życie.
Radzimy sobie różnie, ale jakoś się w większości przypadków odnajdujemy w tym szalonym, pędzącym na oślep świecie.
Ja też tak mam, chociaż czasami mnie samą to dziwi.
Aż tu któregoś dnia, podobnego, jak dwie krople wody do poprzedniego, staje nam na drodze ktoś, z powodu kogo wszystko na chwilę się zatrzymuje. Continue reading

koncert
foto: StockSnap

Myślę, że najwspanialszym „wynalazkiem” człowieka jest muzyka.
Tak, wiem, że zdobywamy kosmos, że za chwilę niektórzy będą mogli wymienić sobie każdą część ciała i żyć w nieskończoność, albo inni umrzeć w dowolnie wybranym momencie, właściwie to już mogą.
Coraz szybciej jeździmy i coraz wyżej latamy samolotami, niektórzy już nawet latają czy fruwają bez samolotów, nie wiem, jak się to cudo nazywa, skafander, w którym, kiedy rozłoży się ręce, to wygląda, jakby się miało skrzydła.
Tworzymy roboty, które zaczynają za nas myśleć, panowie niedługo, ci którzy zechcą oczywiście, będą się mogli obejść zupełnie bez żywych kobiet i zastąpić je lalkami. Nie wierzę, że to piszę, kompletne science fiction.
Jest całe mnóstwo wynalazków, o których nie mam pewnie nawet pojęcia, ale i tak myślę, że to muzyka jest tym najbardziej wyjątkowym.
Continue reading

Pielgrzymka
Wschodu słońca nie „złapałam”,  ale po zachodniej stronie też było pięknie. Wybaczcie mi tylko jakość zdjęcia, było robione z marszu, a marny ze mnie fotograf.

Nigdy nie wstaję tak wcześnie, żeby oglądać wschód słońca. I nie wstanę pewnie przez kolejny rok.
A za rok, podczas kolejnej pielgrzymki na Jasną Górę znów go zobaczę.
To niezwykłe przeżycie, kto widział, ten wie.
Continue reading

pielgrzymka, odpowiedź
foto: Michi-Nordlicht

Znacie te sytuacje.
Bardzo Wam na czymś zależy. Przygotowujecie się, planujecie, wszystko prawie podporządkowane jest w pewnym momencie temu jednemu pomysłowi i …bach. Wydarza się coś, co kompletnie wywraca wszystko do góry nogami, coś zupełnie od Was niezależnego. Plany biorą w łeb i nic tylko usiąść i płakać.
Continue reading

okładka książki Świat Andrzeja FidykaBardzo lubię oglądać filmy dokumentalne.
Co prawda, niektóre są zrealizowane w taki sposób, że człowiek czasem musi przez chwilę nie patrzeć, bo ma wrażenie, że jest podglądaczem, ale na pewno nie dzieje się tak w filmach Andrzeja Fidyka.
Jego filmy to obrazy, od których nie można się oderwać, ale nie ma się przy tym uczucia zażenowania, nie nie pojawia się myśl: Boże, jak ten człowiek będzie później żył?
Bo Andrzej Fidyk stosuje jedną prostą zasadę: nigdy nie robi krzywdy swojemu bohaterowi.
Continue reading