face to face
foto: geralt

Pewna młoda dziewczyna napisała na Facebooku:
” Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę”
I niech to będzie myśl przewodnia tego, co chcę dzisiaj napisać. Continue reading

podanie ręki
foto: maxlkt

Pamiętam, jak moja mama, kiedy byłam nastolatką, często powtarzała, żebym uważała na ludzi, żebym nie była zbyt ufna, bo ludzie mogą dać w kość.
Nie do końca wiem, chociaż mogę się domyślać, dlaczego miała i ma nadal taki stosunek do ludzi i dlaczego podobnie myśli moja siostra.
W opozycji chyba bardziej do niej i do tego, co mówiła, bo raczej chyba nie do końca świadomie, ja chciałam ludziom ufać.
W efekcie zderzenia się tych dwóch pomysłów na życie, wytworzył się we mnie pewien mechanizm, który stosuję do dziś.
Continue reading

Lion. Droga do domuPewnie część z Was widziała już film lub przeczytała książkę – teraz jest jakaś taka moda, żeby książkę wydawać w okolicach premiery filmu nakręconego na jej podstawie. To już drugi w ostatnim czasie taki przypadek, z którym się osobiście zetknęłam. Pierwszym były „Psy wojny” – jeszcze nie zdecydowałam się obejrzeć filmu.
Jasne, że tak się dzieje w przypadku niewielkiej liczby tytułów i pewnie tylko tych najlepiej z jakiegoś powodu rokujących.
Ja na razie jestem świeżo po lekturze ” Lion. Długa droga do domu” i tym razem na film chyba się jednak wybiorę.

Przy okazji, jeśli wolisz słuchać niż czytać, albo po prostu nie masz czasu  na czytanie, a chciałabyś/ chciałbyś poznać historię Saroo posłuchaj mojej recenzji w aplikacji Audioblog

Continue reading

ponury mężczyzna
foto: Altioe

Pracuję w niezbyt ciekawym dla mnie miejscu. Generalnie narzekać nie mam na co. Atmosfera w porządku, spokój, cisza, ale chyba właśnie ta cisza coraz bardziej mi ciąży. No i fakt, że to zupełnie nie moja bajka. Bo pewnie się domyślacie, że automatyka przemysłowa to nie jest moja pasja.
Dlaczego tak, dlaczego nie inaczej, jak sobie daję radzę z tym faktem, to zupełnie inna historia, trochę o niej już opowiadałam we wpisie o moim marzeniu, a ponieważ niezbyt dla mnie przyjemna, to rozwijanie tego tematu chyba sobie jednak daruję.
Dzisiaj chciałam napisać o iskierkach, które czasem rozświetlają te moje nudne, czasem smutne, czasem trudne do wytrzymania dni w pracy.
Continue reading

skrzydła z białych piór
foto: DigitalDesigner

Niektórzy twierdzą, że anioły nie istnieją, inni uważają, że wręcz przeciwnie i dopatrują się ich obecności i działania w wielu sytuacjach.
Jeśli istnieją, to jak wyglądają, kim są czy można je zobaczyć?

Ja osobiście nie za bardzo lubię używać wielkich słów, ale wiem, czuję, że na tym najpiękniejszym ze światów nie jesteśmy sami, jakkolwiek zechcecie sobie nazwać To lub Tego, kto nad nami czuwa. Dla mnie to Bóg.
A Anioły? Być może każdy z nas może być Aniołem dla kogoś innego? Znam takich ludzi.
A co myślicie o takim aniołku?


Bo moim zdaniem ta mała, puchata kulka nim właśnie jest.

mały kociak patrzy w obiektyw
foto: ivoxis
galeria handlowa
foto: jarmoluk

Dzisiaj krótka historia, która kilka dni temu wydarzyła się w moim mieście.
Niby nic, a jednak robi się smutno, bo świat naprawdę przestaje być taki, jaki znamy i to nie tylko na szklanym ekranie, ale tuż obok na wyciągnięcie ręki. I nie jest to zmiana, jakiej byśmy chcieli. Continue reading

Mateusz wymyślił apkę
foto: ADMC

Dzisiaj taka historia, jak z filmu. Zakwalifikowałam ją do kategorii Niezwykłe dzieciaki chociaż mowa będzie o 18 – latku, więc już o człowieku dorosłym. Jednak to, kim jest dzisiaj, a właściwie to, jak mu się powodzi, jest konsekwencją tego, co zrobił jako dziecko. Continue reading