Pielgrzymka
Wschodu słońca nie „złapałam”,  ale po zachodniej stronie też było pięknie. Wybaczcie mi tylko jakość zdjęcia, było robione z marszu, a marny ze mnie fotograf.

Nigdy nie wstaję tak wcześnie, żeby oglądać wschód słońca. I nie wstanę pewnie przez kolejny rok.
A za rok, podczas kolejnej pielgrzymki na Jasną Górę znów go zobaczę.
To niezwykłe przeżycie, kto widział, ten wie.
Continue reading