Anioły bez skrzydeł

mam i dziecko
foto: taliesin

Każdy z nas jest aniołem, który ma tylko jedno skrzydło. Jeżeli chcemy wzbić się ponad ziemię, musimy wziąć się w objęcia.” Luciano de Crescenzo

Nie wiem, kim jest człowiek,który napisał te przepiękne słowa, ale bardzo mi one zapadły w pamięć i w serce.
Musimy wziąć się w objęcia dzieci i rodzice. Mama z tatem, siostra z bratem, ty i twój przyjaciel, a jakby pięknie było ty i ten,którego nie lubisz.

Utopia, ale, żeby tak chociaż w najbliższym otoczeniu, w rodzinie wśród przyjaciół tak pomagać sobie wzlecieć. O ile piękniejszy i łatwiejszy byłby świat.

No nie mam dzisiaj natchnienia, a o tym i tak chciałam napisać, więc jest to widocznie ten dzień.


Po wczorajszej rozmowie z moimi córkami, z każdą osobno, dzisiaj największa radość, kiedy wieczorem wróciłam z próby chóru, była z tego, że obie były grzeczne i nie pokłóciły się ze sobą, ani z tatem.
Dobrze tak sobie pogadać i to nie ma znaczenia, że nie ma czasu. Z jedną rozmawiałam w drodze do i ze szkoły muzycznej.
Z drugą w drodze do sklepu, kiedy szukałyśmy dmuchanego ryżu na słodkie krówkowe szyszki. Notabene, nie wyszły, chyba dałam za dużo wody.

Tutaj także bywam

Related posts

Leave a Comment