• Bez kategorii,  Życie

    Oto dlaczego chcę pomóc właśnie Marcie.

    Jest wielu ludzi, którzy potrzebują pomocy. Codziennie dowiaduję się o nowych. W Internecie jest tak, że jeśli tylko zdecydujesz się udostępnić choć jeden post kogoś, kto prosi o pomoc, kolejne posty wprost zalewają twoje media społecznościowe, każdą skrzynkę mailową. Przeglądając strony internetowe trafiasz na kolejne straszne, mrożące krew w żyłach, chwytające za serce historie.Wszyscy ci ludzie potrzebują pomocy.W którymś momencie to wszystko tak cię przytłacza, że starasz się odciąć od tego, bo nie jesteś w stanie, choćbyś bardzo chciał, pomóc nawet jednemu promilowi z tych wszystkich ludzi.Jednak wiesz dobrze, że oni tam gdzieś są, że cierpią, że są w rozpaczy, że może tracą nadzieję. Kiedy mogę, dorzucam się do jednej…

  • oko
    Życie

    Czas niełatwych, a koniecznych decyzji

    Zaczynam ten wpis już chyba po raz trzeci.Wciąż biję się z myślami.O czym napisać? Tłumaczyć się z tej długiej, kolejnej już nieobecności czy dać sobie spokój i napisać po prostu o książce, którą ostatnio przeczytałam?Wypowiedzieć się na tematy, od których nie sposób się uwolnić?Napisać, po której stronie jestem? (Jak to, samo w sobie już strasznie brzmi)Co mnie dotyka i rani? Czego się boję i jakie mam nadzieje? Czy taka wiedza jest komuś do czegoś potrzebna Nikomu i do niczego.A jednak to wszystko, co się nam w ostatnim czasie przydarza, powoduje, że w zasadzie nie sposób nie odnieść się do tego jakoś. Bez względu na to, jak bardzo staram się nie…

  • Błogosławionych Świąt Bozego Narodzenia
    Bez kategorii,  Życie

    Uśmiechnij się. Bez względu na wszystko

    Długo mnie tutaj nie było. Dlaczego, być może niektórzy się domyślą, inni nie, dlatego słowo wyjaśnienia. Krótkie.Nie potrafię się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Mam 50 lat i przeżyłam w swoim życiu kilka mało komfortowych sytuacji. Pierwsze jeszcze w dzieciństwie, które przypadło na czasy PRL-u, stanu wojennego, strachu mamy o tatę, który działał w Solidarności. No i naszym, moim i siostry, oczywiście też.Potem było jeszcze kilka, nie tak traumatycznych może, a może inaczej przeżywanych z racji tego, że byłam już starsza i bardziej pewnych spraw świadoma.Wszystko jednak było jakoś stałe i oczywiste. Zasady, które się znało i wiadomo było, że wszyscy, jak się wydawało się do nich w mniejszym czy większym…

  • kolega z wakacji
    Życie

    Wracać czy nie wracać

    Było, minęło, ale… Ostatni wpis na tym blogu pojawił się dokładnie 31 lipca. Wieczorem tego samego dnia spakowaliśmy walizki i kolejnego dnia wyjechaliśmy na dwutygodniowe wakacje.Z założenia, w tym czasie nigdy niczego nie piszę, chyba, że tylko dla siebie, całkiem prywatnie.Pierwszy powód jest taki, że w miejscu, do którego jeździmy zwyczajnie nie ma zasięgu i Internetu. Wiem, że to się nie mieści w głowie prawie nikomu, ale naprawdę są takie miejsca, a na pewno jest jedno takie miejsce.Drugi powód to ten, że bez względu na to czy to jest czy nie jest profesjonalne, wspólny wyjazd to jest dla mnie czas, kiedy staram się być tylko dla mojej rodzinki i dla…

  • dzięki kryzysowi się rozwijamy
    Bez kategorii,  Życie

    Świat rozwija się dzięki kryzysowi

    My rozwijamy się dzięki kryzysowi chociaż nic na to na początku nie wskazuje Kryzys to słowo, które odmienia się w ostatnim czasie przez wszystkie przypadki.Kryzys ekonomiczny, kryzys rodziny, kryzys wartości, kryzys polityczny.Było nieciekawie, a w czasach koronawirusa zrobiło się o wiele gorzej.Straszeni jesteśmy ze wszystkich stron. Tracimy grunt pod nogami.Boimy się coraz bardziej, coraz mniej wiemy już co robić, jak się zachowywać, w co wierzyć.W dobie wszechobecnego Internetu docierają do nas informacje, których wolelibyśmy nigdy nie zobaczyć, nie usłyszeć, nie przeczytać. Ludzie powtarzają sobie coraz dziwniejsze historie i snują najbardziej niesamowite scenariusze.Nawet jeśli nie chcesz o tym słyszeć, starasz się tego unikać, znajdzie się ktoś niezwykle przejęty, kto po prostu…

  • Życie

    Czarny skórzany pasek

    Dziś w ramach próby powrotu do normalności, albo może w ramach próby wytrwania w normalności taki wpis trochę osobisty bardziej. Bez przesady oczywiście, ale jednak na początek będzie o mężu. O moim mężu. I o takich trochę pierdółkach, ale też o całkiem poważnej firmie, w tym sensie, że prężnie się rozwijającej i odrobinę o jej historii. Kolorowe koszule, nieśmiertelna czapka i trzeba kupić pasek Otóż, mój mąż, kiedy go poznałam, nosił bardzo oryginalne koszule, jakich nie nosił nikt, kogo znałam, ani również nikt, kogo spotykałam. Nie były modne, ale były ładne. Bardzo je z tego powodu lubiłam. No i lubiłam bardzo mojego męża w tych koszulach.Kiedy poznałam mojego męża, miał…

  • #zostanwdomu
    Życie

    Keep calm and stay home

    Korona wirus… corona wirus…korona wirus… koniec świata…kara od Boga…Armagedon…spisek…zabierają nam nasze obywatelskie prawa…5 osób w kościele…zwiększyć ilość wiernych podczas mszy…zamknąć wszystkie kościoły…ciemnota i zacofanie…na co komu ta wasza durna spowiedź…odwołać wybory…będziecie mieli krew na rękach…szyjemy maseczki…płyn do dezynfecji za 150 zł…to nie żadna epidemia, ktoś ma sprytny plan i przejmie władzę na światem, kiedy my będziemy siedzieć w domach…jest źle, będzie jeszcze gorzej…zrób zapasy…żywności i papieru toaletowego nie zabraknie…pomagamy sobie nawzajem, jesteśmy solidarni…harcerze, sąsiedzi, żołnierze…zostań w domu…zostań w domu…zostań w domu wiosna ćwicz, czytaj, upiecz chleb, przemyśl, wyciągnij wnioski, módl się, nie bądź głupia, wierzysz w te wszystkie aniołki i diabełki…gdzie jest Twój Bóg, rekolekcje z nieba…samotny Papierz, ratunek z…