Chwila relaksu

Tego ostatnio  wciąż słucham. Stare i nowe, wszystkie według mnie świetne.
Jakoś tak wyszło, że prawie same kobiety, ale to nie było zamierzone

 

Oprócz tej ostatniej, „Mary did you know” reszta jest mało świąteczna, ale na świąteczne granie i słuchanie przyjdzie jeszcze czas. Bo wszystko na świecie ma, a przynajmniej powinno mieć, według mnie, swój czas.

A to znalazłam ostatnio na dokładkę. Jimmy Fallon. Śmieszny koleś, widać, że świetnie się bawi. I nie tylko on zresztą. Nie znałam go wcześniej. Jest tego więcej, łatwo znaleźć, jeśli się Wam spodoba. Kevin Spacey śpiewa, Samuel L. Jackson melorecytuje, Daniel Radcliffe rapuje i wiele więcej. Fajny sposób na chandrę i poprawę humoru.

Tutaj także bywam

Related posts

Leave a Comment