• Muzyka

    Wpis o niczym z wiosną w tle

    Siedzę i siedzę. Myślę i myślę. Zastanawiam się co napisać. I wiecie, co? Nie wiem. Tak mam od kilku dni. I doszłam do wniosku, że nie będę ściemniać i pisać na siłę, bo co to wszystko wtedy jest warte? Poznacie przecież. Po co w takim razie w ogóle piszę? Nie musi Was przecież obchodzić, że mam lekki dołek. Mam dylemat. Bo z jednej strony nie lubię obnosić się z własnymi kłopotami, jakie by one tam nie były. Z drugiej strony, zauważyłam, że już od jakiegoś czasu niektórzy z Was zaglądają do mnie dosyć regularnie. A skoro jest poniedziałek, to mogą się spodziewać jakiegoś nowego tekstu. Nie, nie wyobrażam sobie, że…