Tata jest the best

ojciec i córka
foto: glendali

My mamy mamy taką tendencję, żeby  myśleć, że jesteśmy niezastąpione,
że tylko my tak naprawdę troszczymy się o rodzinę, dzieci , dom,
że gdyby nie my, to świat mógłby się zawalić…

No mamy taką tendencję, jeśli nie wszystkie, to wiele z nas.
Często tak jest, jednak dzisiaj coraz więcej ojców aktywnie uczestniczy nie tylko w samym porodzie, bo to jakoś stało się po prostu modne ( pomijając wszystkie pozytywne, oczywiste aspekty), ale także w późniejszym okresie po porodzie, kiedy wszystko jest takie nowe i trudne, jak i później już w mozolnym wychowywaniu, dbaniu dzień po dniu.

Pewnie, że nie wszyscy tatusiowie, ale i my nie wszystkie jesteśmy idealnymi czy choćby dobrymi mamusiami.
Najważniejsze jednak, że to się tak zmienia i tak pozytywnie.

O takich widocznych dla każdego przejawach tych zmian pisać nie będę, która chce, ta zobaczy.
Chciałabym za to opowiedzieć o stronie, na którą trafiłam.
Nazywa się tatapad.pl

To miejsce, w którym poruszane są właściwie chyba wszystkie możliwe aspekty życia rodzinnego – pielęgnacji dziecka, wychowania, stosunków damsko – męskich i wiele innych.
Same krótkie,treściwe informacje, bez przysłowiowego lania wody, dużo filmów, porady specjalistów i …znani tatusiowie, którzy dzielą się swoim doświadczeniem.

No , może nie wszystkie artykuły krótkie, bo to, co wymaga dokładnego omówienia, jest dokładnie omawiane, jak na przykład historia prototypowego urządzenia ułatwiająceg poród.

Myślę, że ta strona to miejsce dobre nie tylko dla ojców – mamy też sporo  mogą się z niej dowiedzieć, nie tylko o tatusiach, ale i o sobie samych.
Sama spędziłam na niej godzinę.

Kto nie widział, niech zajrzy, kto widział, może się podzielić wrażeniami, jeśli ma ochotę.

**********************************************************************************************************

Sekret Odchudzania z Pasją

Tutaj także bywam

Related posts

2 Thoughts to “Tata jest the best”

  1. Dzięki!!! Jakiś czas temu trafiłem na ten serwis, ale (nie wiem jak to się mogło stać, splot przedziwnych wydarzeń) nie zapisałem sobie adresu i dopiero tu go znalazłem przez przypadek 🙂 Tak na serio, to jest mało miejsc dla ojców i tatów w necie. Poniekąd wynika to z naszego charakteru, „niewylewności” i braku czasu, ale jak już ktoś chce dołączyć do jakiejść społeczności ojcowskiej, to najczęściej jest ona przyklejona do mam. A tak to nam się nie zawsze chce… 😉

    1. admin

      No, to ja się bardzo cieszę, że tak się to ładnie zaplotło.
      Zawsze mi miło gościć u siebie tatusiów czy jak kto woli ojców:-), ale wiem, że najlepiej we własnym gronie, tym bardziej, ze tatatpad to naprawdę fajna i wartościowa strona.
      Pozdrawiam

Leave a Comment