To już chyba czas na zmiany

 

zmiana

Jakoś tak wszystko mi się składa w całość…
Też macie takie sytuacje czasem, że nagle, jakby wszystko  – zdarzenia, sytuacje, ludzie, którzy pojawiają się znikąd, czasem dźwięki, zapachy prowadzą was tak trochę po omacku do czegoś i sami nie do końca na początku wiecie do czego?
Bo to się odkrywa stopniowo, dzień po dniu?

Miałam zacząć inaczej, od czegoś innego moją opowieść o tym, co mi zaczyna majaczyć, ale to też jest dobry, a nawet bardzo dobry początek.
Nie będę dzisiaj pisać, tylko zaproszę Was do przeczytania rozmowy z Ewą Woydyłło – Osiatyńską o tym, jak spełniać marzenia.
Ta rozmowa objawiła mi się:-) jak za sprawą czarodziejskiej różdżki w najodpowiedniejszym momencie. Jeszcze chwila i mogłam ją przegapić, serio. Dziękuję Jolu🙂

Od kilku tygodni nie mogę dotrzeć na inspirujące spotkania, o których dowiedziałam się, że odbywają się w moim mieście, bo zawsze coś wypada, a tu proszę, inspiracja przyszła do mnie sama.

Tutaj także bywam

Related posts

Leave a Comment