Muzyka,  Życie

I trzeba było się uprzedzać?

Omijałam to nagranie z daleka od jakiegoś czasu, bo mi się pani Dolly Parton z dzieciństwa tak sobie kojarzy.
W sumie to nawet nie wiem dlaczego. Nie najlepiej w każdym bądź razie.
A to jest fajne. Podoba mi się 🙂 A Wam?

 

Tutaj także bywam

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *