nawet wbrew, nawet pomimo…

Nie będąc miłośniczką kryminałów, w krótkim czasie przeczytałam już drugi. Zostałam do tego trochę namówiona, ale warto było, chociaż… wciąż nie…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.