nawet wbrew, nawet pomimo…
Jeszcze tydzień i trzeba będzie wrócić do obowiązków. Mam taką tendencję, która udziela się trochę moim dziewczynom, że zanim nastąpi…

No i wróciliśmy Było wspaniale – mnóstwo czasu, cisza, spokój, żadnych obowiązków, żadnego komputera, Internetu, telewizji. Szum morza i śpiew…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.