nawet wbrew, nawet pomimo…

Kilka dni temu w lokalnych wiadomościach usłyszałam i zobaczyłam coś, co wprawiło mnie w prawdziwe osłupienie. Poważnie. Coś, co jakoś…

O czym pisać w sylwestrowy wieczór? Pewnie można by podejmować jakieś bardzo poważne tematy, w końcu tyle się dzieje. Wiadomości o…

Kończą się wakacje. Już za tydzień z małym haczykiem dzieciaki pójdą do szkoły. I znowu wielka niewiadoma dla mnie. Starsza…

A, bo kiedyś to było inaczej. Lepiej, spokojniej, łatwiej. Nie było tyle agresji, był szacunek do starszych, młodzi w autobusie…

Moi rodzice się rozstali, moi rodzice się rozstają. Ile dzieci jest dzisiaj w takiej sytuacji? Mówi się, że nie ma…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.