nawet wbrew, nawet pomimo…

To chyba nie dlatego, że koniec roku i zwykle podejmuje się próby podsumowań tego i owego, bo ten proces trwa…

Nie lubię tego określenia toksyczni ludzie. Kojarzy mi się jakoś tak nieludzko. Mam takie uczucie, kiedy to słyszę, jakby chodziło…

Dzisiaj krótka historia, która kilka dni temu wydarzyła się w moim mieście. Niby nic, a jednak robi się smutno, bo…

Wprowadzam nowe porządki. Muszę, bo przestaję nadążać, a tu po domu chodzą zombie. „Córciu, wstań i idź do łazienki umyć…

Początek nowego roku sprzyja myśleniu o tym, jak by to było fajnie, gdyby co nieco dało się zmienić. Na lepsze…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.