Wakacje. Wreszcie są.
W tym roku wyjeżdżamy niedaleko, nad jezioro. Po ubiegłorocznym pobycie w zatłoczonym i niestety trochę brudnym Ustroniu Morskim, wszyscy zapragnęliśmy posiedzieć w lesie, w ciszy, gdzie nie będziemy sobie z nikim deptać po głowach.
Wybraliśmy miejsce niedaleko domu, w bardzo spokojnej okolicy, nad pięknym jeziorem.
Będziemy się kąpać, pływać rowerami wodnymi, jeździć na wycieczki rowerowe po okolicy, wybierzemy się pewnie gdzieś dalej samochodem, bo miejsc do zwiedzania jest wokół całkiem sporo. Będziemy chodzić po lesie, czytać książki, grać w badmintona. Nie będziemy oglądać telewizji. Będziemy odpoczywać.
Taki jest plan. Może uda się go zrealizować.Tak naprawdę oprócz powodów, o których napisałam wcześniej, decyzja o takich wakacjach została podjęta z jeszcze jednego, istotnego powodu.
Z powodu finansów. Tegoroczne wakacje muszą być po prostu tanie.
Gdybym jednak miała 5000 zł na wakacje to …
Dostałam zaproszenie do udziału w konkursie „Moja podróż z Planaxy.com„, w którym zadaniem jest zaplanowanie podróży marzeń za 5 tyś. zł. właśnie z wyszukiwarką planaxy.com.
Najpierw pomyślałam sobie: co ja mam wspólnego z podróżami? Odpowiedź brzmi: nic.
Po chwili zastanowienia postanowiłam jednak wziąć w nim udział. A to z tego powodu, że przypomniało mi się marzenie, które kiedyś miałam. Marzyłam kiedyś mianowicie o tym, żeby pojechać Garbusem przez Polskę.
Dosłownie gdzie mnie oczy poniosą.
Bocznymi drogami, na których ruch jest niewielki, albo nie ma go wcale. Chciałam nocować w małych przydrożnych hotelikach i odwiedzać najciekawsze miejsca po drodze, rozmawiać z ludźmi, wpatrywać się w zachody słońca, kąpać się w jeziorach o wschodzie 🙂 W moim marzeniu zwykle docierałam o wschodzie słońca nad Bałtyk.
No takie marzenie.
I ono mi się teraz właśnie przypomniało.
Pomyślałam, czemu nie? Podróż przez Polskę z całą rodziną. Trzeba to tylko trochę zmodyfikować i lepiej zaplanować. A skoro planaxy.com to porównywarka podróży, mogę spróbować zrobić plan najodpowiedniejszy dla całej naszej czwórki.
Zaczynamy więc.
Moja podróż z planaxy.com
Podróż rozpocznie się w Opolu, w którym mieszkamy. Zapakujemy się do naszego kombiaka, z wiadomych względów Garbus musiał pójść w zapomnienie. I ruszymy do Wrocławia po drodze odwiedzając Brzeg, a w nim Zamek Piastów Śląskich nazywany śląskim Wawelem. Piękne miejsce, pełne legend, a dzieci lubią legendy.

Wrocław to wspaniałe miasto, którego w jeden dzień z pewnością nie sposób poznać, dlatego po pierwsze odwiedzimy ZOO. Dzieciaki są przecież najważniejsze.
Zanocujemy w pięknym, pięknie położonym Hotelu Tumskim, a następnego dnia pozwiedzamy miasto. Może Wyspa Słodowa? Będziemy we Wrocławiu w weekend, a właśnie w letnie weekendy na Wyspie organizowanych jest najwięcej atrakcji: gry i zabawy dla dzieci, rejsy statkiem turystycznym.
Jeśli starczy czasu można by odwiedzić Panoramę Racławicką, może Ogród Botaniczny, żeby odpocząć przed dalszą podróżą? Na inne atrakcje Wrocławia czas przyjdzie, kiedy dziewczyny trochę podrosną.
Z Wrocławia droga poprowadzi nas do Leszna, ale po drodze odwiedzimy Park Krajobrazowy Dolina Baryczy. Tu z samochodu przesiądziemy się na chwilę na rowery i pojedziemy szlakiem kolejki wąskotorowej. Cała trasa 20 km może być jeszcze zbyt dużym wyzwaniem dla dziewczynek, ale może uda się nam zobaczyć pradolinę Baryczy, odrestaurowane stacyjki i starą ciuchcię?
W Lesznie pospacerujemy, zjemy kolację i może, jeśli jeszcze będziemy mieli siły, wybierzemy się do kręgielni.
A potem do Poznania. Ja chciałabym zobaczyć Zamek Cesarski i dzielnicę cesarską. Dzisiaj w zamku mieści się Centrum Kultury, ale myślę, że choć trochę można go pozwiedzać. Uwielbiam stare zamczyska, nawet jeśli tylko wyglądają na stare, bo ten w Poznaniu zbudowany został w początkach XX w.
Dzieciaki nie bardzo lubią takie wycieczki, dlatego chyba dobrym pomysłem będą odwiedziny w „Blubry6d”,w którym będą mogły poznać poznańskie legendy. Myślę, że i dla nas to może być niezła zabawa.Zatrzymamy się w Sunny Hotel Poznań.
Kolejne na szlaku będzie Gniezno i Hotelik City, a jeszcze wcześniej, po drodze Skansen Miniatur w Pobiedziskach.
Gniezno pozwiedzamy, zobaczymy wszystkie obowiązkowe zabytki: Katedrę, Muzeum Początków Państwa Polskiego, Kościół Św. Trójcy, może urządzimy przejażdżkę Gnieźnieńską Koleją Wąskotorową. Zobaczymy ile dziewczyny wytrzymają. Może prostu pójdziemy na basen?
Jadąc dalej na pewno będę chciała, żebyśmy wjechali do Biskupina. Nigdy tam nie byłam, a zawsze chciałam być. Lubię czuć ducha historii, wsłuchiwać się w przeszłość, wypatrywać duchów. Myślę, że dziewczyny też się wczują w tę atmosferę.

Kolejny punkt na mapie to Bydgoszcz. W Bydgoszczy elegancki Hotel pod Orłem i wycieczka do JuraParku w Solcu Kujawskim. Myślę, że ten dzień mamy z głowy.
Wieczorem jeszcze tylko dojedziemy do Grudziądza, żeby przenocować w Hotelu Grudziądz City i rano wyruszyć w drogę do Malborka przez Wdecki Park Krajobrazowy. Myślę, że w Parku po prostu trochę odetchniemy. Może zrobimy spacer jednym z kilkunastu szlaków turystycznych? Pooddychamy, nacieszymy oczy widokami, posłuchamy ptaków.

Bo w Malborku czeka Zamek!
Kiedy byłam tam po raz ostatni, byłam dzieckiem. Wtedy jeszcze nikt zanadto nie przejmował się dziećmi, a teraz
zorganizowano tam Trasę Rodzinną szlakiem „Tajemnic Zamku Malbork”. Będzie się działo, już się cieszę.
Myślę, że w Malborku przenocujemy blisko Zamku, np. w Pokojach Gościnnych vis a vis Zamku, bo i widok piękny:-) i tanio i przytulnie.
A z Malborka to już rzut beretem do cudownego Trójmiasta. Zamieszkamy w Sopocie w Hotelu Opera, żeby mieć blisko do morza, do cudownego Gdańska ( po Gdańsku mogę po prostu chodzić i chodzić i nigdy mi się to nie nudzi) i do Gdyni. Co my tu będziemy robić? Będziemy cieszyć się życiem, jeść lody i odpoczywać i podziwiać wszystko, co jest do podziwiania.

A kiedy przyjdzie pora wracać, w drodze powrotnej pojedziemy jeszcze nad Jezioro Garczyn. Pamiętam je z dzieciństwa. Wielkie, piękne, cudownie czyste, podobnie jak otaczająca je zieleń, taka głęboka i soczysta, jakiej nie widziałam nigdzie indziej. Wynajmiemy sobie domek i spędzimy nad jeziorem jeszcze 4 dni i będziemy robić to, co się robi nad jeziorem.
A potem prościutko do domu, bo trzeba się będzie przygotować do nowego roku szkolnego. Teraz mam już przecież w domu dwie uczennice.
No to podliczamy
A teraz dla porządku jeszcze trochę buchalterii, bo trzeba sprawdzić czy mieszczę się z moimi planami w 5 tyś. zł.
Cała podróż zajmie nam 14 dni + 1 dzień na powrót.
Paliwo. Żeby przejechać całą zaplanowaną trasę, będę musiała zatankować bak do pełna ze 2, 3 razy, czyli 3 x 30 l.
Dzisiaj litr E95 kosztuje 4.85 zł, więc koszt paliwa to będzie jakieś 436 zł. Zaokrąglimy do 500 zł. dla bezpieczeństwa. Chociaż w sumie, po głębszym zastanowieniu, biorąc pod uwagę stan naszego samochodu, to może lepszym i rozsądniejszym rozwiązaniem będzie wynajęcie samochodu.
Koszt takiego wynajęcia to jakieś 660 zł. w obie strony + paliwo 500 zł.
Czyli koszt transportu ogółem wyniesie nas 1160 zł. dla bezpieczeństwa zaokrąglę do 1200 zł., bo cena paliwa wciąż ostatnio skacze.
Noclegi
Wrocław – Hotel Tumski – 125 zł.
Poznań – Sunny Hotel Poznań – 86 zł.
Gniezno – Hotelik City – 109 zł.
Bydgoszcz – Hotel pod Orłem – 134 zł.
Grudziądz – Hotel Grudziądz City – 139 zł.
Malbork – Pokoje Gościnne vis a vis Zamku – 98 zł.
Sopot – Central Hostel Sopot – 3 dni, 288 zł.
Jezioro Garczyn – 4 dni, 560 zł.
Razem noclegi + samochód + paliwo 2739 zł
Jest! Noclegi i paliwo do samochodu zapłacone, resztę pokrywam z własnej kieszeni i jadę:-). Jak wrócę, opowiem jak było.
Aha, dlaczego podróż przez Polskę, a nie na przykład do Hiszpanii? Bo tak. Bo Polska jest piękna, bo jeszcze jej nie poznałam, bo chcę pokazać ją moim dzieciom, bo lubię tutaj być.
Fotografie zamieszczone w tekście:
– „Kościół św Wojciecha” autorstwa Jar.ciurus – Praca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 pl na podstawie Wikimedia Commons
„Biskupin widok z jeziora” autor Przemysław Jahr, praca własna, Licencja Domena publiczna na podstawie – Wikimedia Commons
– „Malbork ” autorstwa Jan Jerszyński – Praca własna. Licencja CC BY-SA 2.5 na podstawie Wikimedia Commons
– „Gdańsk” autorstwa Ralf Roletschek – praca własna, Licencja GFDL 1.2 na podstawie Wikimedia Commons –








Dodaj komentarz