nawet wbrew, nawet pomimo…

Mało ostatnio piszę o moich Królewnach, bo po prostu nie za bardzo wiem jak. To już teraz duże dziewczyny. Starsza…

Po co czytać etykiety? To pytanie retoryczne.Bo jak się człowiek tak dokładnie przyjrzy i trochę się zacznie orientować w temacie,…

Po krótkiej wycieczce do Berlina, wracam do kosmetyków. Lista nieprzyjaznych składników w nich zawartych, którą zrobiłam ostatnio, nie jest pełna.

Opowiem Wam dzisiaj o tym, jak spędziłyśmy jeden z ostatnich weekendów ze starszą Królewną w Berlinie. Nie była to wycieczka…

No to, zgodnie z obietnicą, zaczynamy.Na początek jednak jedno, małe zastrzeżenie.Pisałam już wcześniej chyba, że nie jestem ekspertką w dziedzinie…

W mediach rozpętała się burza pomiędzy dwiema znanymi paniami na temat kosmetyków. Chodziło o ich testowanie na zwierzętach. Nie znam…

Uff… Już dawno nie zdarzyło mi się przeczytać książki i nie wiedzieć, co można o niej powiedziećI to dlatego, że…

Jestem oszołomem, fanatykiem, nierobem i już nie pamiętam, kim jeszcze. Mam szaleństwo w oczach i w ogóle to na pewno…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.