nawet wbrew, nawet pomimo…
1987 r. , wydaje się, że zamierzchłe czasy, a to przecież moje 17 lat. Ten widok za oknem, rany boskie.…

Mam wrażenie, że ostatnio jakoś tak dużo się wymądrzałam, więc może na razie wystarczy.I Wam i mnie.Dzisiaj za to nareszcie…

teraz pobaw się cichutko poczytaj sobie książkę, albo ja Ci poczytam, jeśli chcesz chodź porysujemy sobie ułóż puzzle. słyszysz, Ania…

Idąc za ciosem, dziś będzie druga refleksja związana z lekturą „Nic zwyczajnego”.

Tak mi się trochę myśli nazbierało ostatnio. Czytam genialną książkę o Wisławie Szymborskiej, o której niebawem opowiem, a dzisiaj podzielę…

W ubiegłą sobotę mieliśmy święto. Było cudownie, radośnie, świetliście (nie żartuję), a wszystko za sprawą naszej starszej córki. Za sprawą…

Ja nie jestem ministrem, dlatego wolno mi powiedzieć to, co chcę. „Czarny marsz” to według mnie sprawa niepoważna. Nie uważam,…

Dziewczyny, powiedzcie mi czy Wy się kochacie? Tak mamo. To dlaczego tak strasznie, ciągle i o wszystko się kłócicie?! Szkoda,…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.