nawet wbrew, nawet pomimo…

Idąc za ciosem, dziś będzie druga refleksja związana z lekturą „Nic zwyczajnego”.

W ubiegłą sobotę mieliśmy święto. Było cudownie, radośnie, świetliście (nie żartuję), a wszystko za sprawą naszej starszej córki. Za sprawą…

Ja nie jestem ministrem, dlatego wolno mi powiedzieć to, co chcę. „Czarny marsz” to według mnie sprawa niepoważna. Nie uważam,…

Dzisiaj będzie trochę na luzie, bo jeszcze nie doszłam do siebie po szaleństwie poprzedniego tygodnia. Zorganizowanie, połączenie, posklejanie zajęć w…

Kiedyś jedna z moich koleżanek patrząc na mnie i starszą Królewnę, powiedziała: – Magda, jaki wy macie fajny kontakt. Miło…

Tegoroczny wakacyjny wyjazd bardzo nam się udał. Spędziliśmy 10 dni w Górach Opawskich.

Od zawsze, od kiedy moje dzieci się urodziły, bałam się tej chwili. Tego momentu, kiedy po raz pierwszy same wyjdą…

Dzień dobry. Chyba mogę wrócić. Stęskniłam się. Przychodzą mi do głowy czasem różne myśli, o których myślę, że mogłabym je…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.