nawet wbrew, nawet pomimo…

12 grudzień, środa Ależ dzisiaj było pięknie. Zimno, ale pięknie. Wystarczy odrobina słońca, a wszystko wydaje się inne. Wystarczy iskierka,…
12 grudzień, wtorek Znowu pochmurno 🙁 brr. Wiem już jakie jest moje kolejne „zadanie” – walka z ogarniającym mnie znowu…

11 grudzień, poniedziałek Nie wiem, jaka dzisiaj pogoda, nie zauważyłam, za to jakiś bardzo miły pan chciał mnie dzisiaj rozjechać…

Dwa w jednym, bo sobota to był dzień ogarniania domostwa. Ciągle nie mam na to czasu. Nie muszę zamiatać nogą…

8 grudzień, piątek Dzisiaj dzień zaczął się tak ładnie, jak na tym zdjęciu, a teraz leje, jak z cebra. Co…

7 grudzień, czwartek Dzisiaj inaczej, prawie świeci słońce, nie wieje mocny wiatr. Na świecie całkiem ładnie. A u mnie porażka.…

Dzień drugi 6 grudzień, środa na świecie pochmurno, dla odmiany pada drobny deszcz. Udało się. Nie dałam się wyprowadzić z…

Znacie te sytuacje. Bardzo Wam na czymś zależy. Przygotowujecie się, planujecie, wszystko prawie podporządkowane jest w pewnym momencie temu jednemu…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.