nawet wbrew, nawet pomimo…
Jakiś czas temu miła pani z księgarni Audioteka zaproponowała: a może coś dla Pani dzieci? Może Pippi Pończoszanka? Ha, jasne.…
Kolejny rok za nami. Już po egzaminach w szkole muzycznej. Nie było łatwo, ale córka zadowolona, a my dumni. Co…

Taka historia. Majowe przedpołudnie nad polskim morzem. Ani ciepło, ani zimno, trochę pochmurno, trochę strasznie i jak zawsze wietrznie. Pusta…
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to nie z dziećmi jest coś nie w porządku, ale z tym, co…

Dzisiaj jeszcze, idąc za ciosem, kilka słów o kierowcach. A dokładniej o rodzicach – kierowcach. Rano bardzo trudno jest zdążyć,…

Lubię jeździć samochodem, dokładniej, lubię prowadzić samochód. Można powiedzieć, że jestem dość świeżym kierowcą, bo prawo jazdy mam od 7…

A, bo kiedyś to było inaczej. Lepiej, spokojniej, łatwiej. Nie było tyle agresji, był szacunek do starszych, młodzi w autobusie…

Mogę powiedzieć, że się udało, mój plan się powiódł. Rozmowa z koleżanką dała dobre rezultaty. Mała była u nas już…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.