nawet wbrew, nawet pomimo…
Jak już tu pewnie gdzieś kiedyś pisałam, lubimy sobie poczytać, a nasze lektury wypożyczamy w bibliotekach. Problem w tym, że…
Uff…Przychodzą czasami takie dni, kiedy chciałabym po prostu uciec. Nie mam siły. Mam wszystkiego dość: kłótni dziewczyn z powodu każdej…
Moje dzieci są niezwykłe. Dla mnie, dla taty, dla babci i dziadka. Normalka. Czy są niezwykłe tak obiektywnie, na tle…
Znacie to? Czasami bywa tak, że wiecie, że coś się dzieje, coś jest nie tak, coś Was dotyka, ale nie…

W Święta udało mi się dokończyć lekturę książki „Kobieta, która wpadała na drzwi”.Irlandzki autor Roddy Doyle opowiada historię prostej Irlandki,…
Podczas ostatniej wizyty w bibliotece starszej córce wpadła w oko duża książka z fotografią z Wyspy Wielkanocnej. Poprosiła, żeby podać…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.