• Zdrowie

    Przygotowujemy się na jesienny atak wirusów

    Co tu zrobić żeby nie dać się wirusom Macie trochę stracha przed nadchodzącą jesienią? Ja mam.Co chwilę słyszę, że druga fala wirusa nadchodzi, że jesień będzie ciężka, bo to przecież, poza wszystkim innym, sezon grypowy.I moje dziewczyny zawsze w tym czasie chorują. Jeśli nawet nie na grypę, to po prostu się przeziębiają.A jak tu teraz nie wpaść w panikę przy gorączce 39°C, która nam się zdarza przecież wcale nie tak rzadko?Dlatego postanowiłam zacząć działać już teraz, chociaż mamy dopiero połowę lipca. Dlaczego tak wcześnie? Dlatego, że wybrałam naturalny sposób zapobiegania, a takie sposoby zawsze potrzebują czasu. Nie to, co cudowna pigułka za milion pięćset sto dziewięćset, która działa i leczy…

  • dzięki kryzysowi się rozwijamy
    Bez kategorii,  Życie

    Świat rozwija się dzięki kryzysowi

    My rozwijamy się dzięki kryzysowi chociaż nic na to na początku nie wskazuje Kryzys to słowo, które odmienia się w ostatnim czasie przez wszystkie przypadki.Kryzys ekonomiczny, kryzys rodziny, kryzys wartości, kryzys polityczny.Było nieciekawie, a w czasach koronawirusa zrobiło się o wiele gorzej.Straszeni jesteśmy ze wszystkich stron. Tracimy grunt pod nogami.Boimy się coraz bardziej, coraz mniej wiemy już co robić, jak się zachowywać, w co wierzyć.W dobie wszechobecnego Internetu docierają do nas informacje, których wolelibyśmy nigdy nie zobaczyć, nie usłyszeć, nie przeczytać. Ludzie powtarzają sobie coraz dziwniejsze historie i snują najbardziej niesamowite scenariusze.Nawet jeśli nie chcesz o tym słyszeć, starasz się tego unikać, znajdzie się ktoś niezwykle przejęty, kto po prostu…

  • Bez kategorii,  Inspiracje

    Tylko odpowiadaj szczerze

    Przygoda podczas #zostańwdomu No tak. Siedzę w domu, bo pracuję z domu. Nie cały czas, wychodzę na zakupy, na Majówkę, na spacer z dziećmi i z psem, no, ale nie prowadzę normalnego życia. Czyli w zasadzie siedzę w domu. I pomimo tego, przydarzyła mi się przygoda.Nie spektakularna i widowiskowa, raczej taka wewnętrzna, ale przygoda. I dla mnie to była przygoda ważna i w pewien sposób pouczająca. A było to tak. Kilka tygodni temu sprawdzałam, jak zwykle swoją skrzynkę mailową. W jednej z wiadomości pani, której nie znałam, napisała mi, że znalazła gdzieś mój blog i że się jej podoba z kilku różnych względów i zapytała czy nie chciałabym nawiązać z…

  • okładka książki pt. Praca głęboka
    Książka

    Może jednak warto by coś zmienić

    W ciekawych czasach przyszło nam żyć, ale, jak prawdopodobnie większość z Was, nie jestem ich fanką. Praca głęboka? A co to takiego Nie, żebym tak bardzo kochała rutynę i stuprocentową przewidywalność, ale wolałabym mieć po prostu kontrolę nad tym, co się dzieje i sama decydować o tym, co mogę, a co nie. Nie zamierzam jednak na nic narzekać, bo jestem w uprzywilejowanej, przynajmniej na razie, sytuacji i byłoby to po prostu nie w porządku. Chyba jednak żadna, nawet najbardziej uprzywilejowana sytuacja, nie jest w stanie w obliczu tego, co się dzieje, sprawić, żeby człowiek zupełnie się nie bał. Tym bardziej, że specjalistów wszelakiej maści i i proroków namnożyło się nam…

  • Życie

    Czarny skórzany pasek

    Dziś w ramach próby powrotu do normalności, albo może w ramach próby wytrwania w normalności taki wpis trochę osobisty bardziej. Bez przesady oczywiście, ale jednak na początek będzie o mężu. O moim mężu. I o takich trochę pierdółkach, ale też o całkiem poważnej firmie, w tym sensie, że prężnie się rozwijającej i odrobinę o jej historii. Kolorowe koszule, nieśmiertelna czapka i trzeba kupić pasek Otóż, mój mąż, kiedy go poznałam, nosił bardzo oryginalne koszule, jakich nie nosił nikt, kogo znałam, ani również nikt, kogo spotykałam. Nie były modne, ale były ładne. Bardzo je z tego powodu lubiłam. No i lubiłam bardzo mojego męża w tych koszulach.Kiedy poznałam mojego męża, miał…

  • #zostanwdomu
    Życie

    Keep calm and stay home

    Korona wirus… corona wirus…korona wirus… koniec świata…kara od Boga…Armagedon…spisek…zabierają nam nasze obywatelskie prawa…5 osób w kościele…zwiększyć ilość wiernych podczas mszy…zamknąć wszystkie kościoły…ciemnota i zacofanie…na co komu ta wasza durna spowiedź…odwołać wybory…będziecie mieli krew na rękach…szyjemy maseczki…płyn do dezynfecji za 150 zł…to nie żadna epidemia, ktoś ma sprytny plan i przejmie władzę na światem, kiedy my będziemy siedzieć w domach…jest źle, będzie jeszcze gorzej…zrób zapasy…żywności i papieru toaletowego nie zabraknie…pomagamy sobie nawzajem, jesteśmy solidarni…harcerze, sąsiedzi, żołnierze…zostań w domu…zostań w domu…zostań w domu wiosna ćwicz, czytaj, upiecz chleb, przemyśl, wyciągnij wnioski, módl się, nie bądź głupia, wierzysz w te wszystkie aniołki i diabełki…gdzie jest Twój Bóg, rekolekcje z nieba…samotny Papierz, ratunek z…

  • Czas na relaks

    Śpiewaj w chórze, będziesz zdrowy

    Zgadzam się, to w stu procentach prawda „Wyniki badań sugerują że dołączenie do chóru może być dobrym sposobem, aby poprawić sobie codzienne samopoczucie. Wiemy zaskakująco mało, jak śpiewanie w grupie może mieć wpływ na nasze zdrowie” Nick Stewart z Oxford Brookes Univeristy Pan Nick chciał się dowiedzieć, jak postrzegają siebie i swoje samopoczucie ludzie, którzy uprawiają sport, ludzie, którzy śpiewają solo i ci, którzy śpiewają w chórze.Zadał więc wybranym osobom pytania o to, jakie jest ich samopoczucie w związku z tym, co robią i o to czy czują z tego powodu satysfakcję. Przepytanych osób było 375.Dlaczego akurat ten zestaw, tzn. sportowcy, soliści i chórzyści? Pojęcia nie mam, może miał jakieś…