nawet wbrew, nawet pomimo…

Dziś kolejna recenzja, ale tym razem opowiem o książce dla dzieci. Trochę jestem pierdoła, już piszę dlaczego. Książka wypożyczona została…

W sobotę do szkoły? Tak. I na dodatek moje córki czekały na tę sobotę juz od początku roku szkolnego z…

I sprawa się rypła. 39 stopni gorączki i moja córeczka nie poszła dzisiaj na pierwsze lekcje. Wszystko wskazuje na to,…

Nie jesteśmy rodziną patologiczną. Kochamy się. Dużo się śmiejemy, dużo rozmawiamy, spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu. Normalnie. Czasem mama…

Koniec roku szkolnego. Wszyscy, łącznie ze mną żyją już wakacjami. Jeszcze tylko zebranie organizacyjne dla rodziców przyszłych pierwszaków i można…
Wakacje za pasem. Tak się cieszę. I ze względu na dzieci i ze względu na siebie. Jestem taka zmęczona. Marzę…

Ostatnio byłam świadkiem rozmowy dotyczącej tego czy chrzcić dziecko czy go nie chrzcić. Nie lubię tych rozmów, bo z reguły…

Mogę powiedzieć, że się udało, mój plan się powiódł. Rozmowa z koleżanką dała dobre rezultaty. Mała była u nas już…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.