nawet wbrew, nawet pomimo…

Dzisiaj krótko i na temat. Żeby nie było, że zrobiłam się ostatnio zupełnie monotematyczna, to posłuchajcie tego. Też przypadkiem zasłyszane.

Mamo, mogę założyć sobie konto na Snapchatcie? A po co? Będę mogła kontaktować się z koleżankami. Przecież kontaktujesz się z…
No, to się rozpisałam ostatnio, co? Jeszcze nigdy nie napisałam tak długiego posta i żadnego nie pisałam też tak długo.…

Rzadko mi się zdarza, może nawet nie zdarzyło się nigdy dotąd, żebym czuła taką silną więź z kimś, kogo wcale…

Już myślałam, że mój blog nieodwołalnie przepadł Co bym zrobiła, gdyby nie Zenbox? Bo naprawdę się porobiło.Już myślałam, że będę…

Wiecie, tym razem chcę Wam opowiedzieć o tym, jak zmienił się mój świat. To się stało 25 marca tego roku.…

Dzisiaj zapytam o coś, co może Was zdziwić po tych moich kilku wcześniejszych, trochę histerycznych wpisach. Czy myślicie, że ludzie…

Trudno mi się skupić na codzienności, kiedy słyszę informację o tym, że szaleńcy islamiści zabili ochroniarza belgijskiej elektrowni atomowej i…

Tworzę ten blog od kilkunastu lat. Gdybym miała odpowiedzieć na pytanie o czym on jest, musiałabym napisać, że o wszystkim i o niczym. Bo piszę po prostu o tym, co w danym momencie jest dla mnie najważniejsze.
Nie jest to nic spektakularnego, ale też nie nudzę się w życiu. Zapraszam, jeśli ta archaiczna forma jeszcze Cię interesuje.